Beuthen 09 - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Witamy na stronie Beuthen 09!
  •        

Współpraca

Kalendarium

17

11-2018

sobota

18

11-2018

niedziela

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

Logowanie

Ankiety

Na jakiej pozycji Beuthen 09 wymaga wzmocnień przed sezonem 2012/13?

Statystyki drużyny

Facebook

Umów się na mecz

Jeśli masz swoją drużynę
i szukasz godnego przeciwnika- napisz do nas,
chętnie przyjmiemy każde wyzwanie!

 

Kontakt:

GG: 4446671

e-mail: beuthen09@gmail.com

tel: 506-421-125

 

Czekamy!

STAT4U

stat4u

Aktualności

Rekord z zeszłego sezonu poprawiony

  • autor: p_bajon, 2012-11-11 23:20

9 meczy = 9 zwycięstw

Rok temu w 9 spotkaniu sezonu zmierzyliśmy się z PWC. Wtedy też nasz marsz zatrzymał się na liczbie 8, bo PWC okazało się od nas lepsze. Obecny sezon zaczęliśmy podobnie, również zwyciężyliśmy w pierwszych 8 spotkaniach. Dziś w 9 spotkaniu ligowym naszym rywalem była ekipa Trawczynczyn Team, grająca podobny futbol do PWC. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że 11 listopada poniesiemy pierwszą porażkę w sezonie. Jednak wyciągnęliśmy wnioski z zeszłego sezonu i nasz zwycięski marsz po mistrzostwo trwa nadal.

Z pewnością było to jedno z trudniejszych spotkań w tym sezonie, choć wynik może na to nie wskazywać. Do rywalizacji przystąpiliśmy osłabieni brakiem dwóch naszych filarów defensywy L.Łuczyńskiego i Różkowskiego. Na szczęście Adam Łuczyński godnie zastąpił ojca, a Mateusz Sierociński załatał dziurę po Róży. Wyjściowy skład tworzyli oprócz wymienionej wcześniej dwójki Biskup na bramce oraz Bajon, Migus i Janoszek. W rezerwie pozostali Jedynak, Kowalski i Kotowicz, który wrócił po ponad dwóch miesiącach przerwy do drużyny. Z powodu kontuzji nie wystąpili Bielański i Rosołek. Na boisko wyszliśmy niezwykle skoncentrowani i skupieni przede wszystkim na tym, żeby nie stracić bramki. Pomimo wyrównanego początku z czasem zaczęło wychodzić nasze doświadczenie w grze w nawyższej klasie rozgrywkowej i zaczęliśmy dochodzić do co raz to groźniejszych sytuacji bramkowych. Jednak bramkę zdobyliśmy po stałym fragmencie gry, kiedy to kapitalną wrzutką z autu popisał się Sierociński, a Bajon głową umieścił piłkę w okienku bramki rywali. Kilka chwil później na rajd z przodu zdecydował się Łuczyński i ku zaskoczeniu wszystkich osób na Orliku, z zimną krwią umieścił piłkę przy krótkim słupku i podwyższył na 2:0. Rywale długo nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego tego dnia Biskupa. Dopiero po dobitce z najbliższej odległości gracze Trawczynczynu rozwiązali worek z bramkami. Na 3:1 podwyższył Janoszek, który tym trafieniem rozpoczął swoje "strzeleckie show" w tym spotkaniu. W końcówce pierwszej połowy znakomitą okazję zmarnował Bajon, który po indywidualnej akcji trafił tylko w słupek. Mimo wszystko z dwubramkowego prowadzenia byliśmy zadowoleni.

Na drugą połowę Trawczynczyn wyszedł dużo bardziej zmobilizowany i poukładany. Znacznie poprawili swoją grę w defensywie i mięliśmy ogromne problemy ze stworzeniem zagrożenia pod bramką rywali. Niestety dobra gra przeciwników przyniosła efekt w postaci kontaktowej bramki i sytuacja zaczynała stawać się nerwowa. Był to zdecydowanie okres najsłabszej gry z naszej strony w tym meczu. Na szczęście TT tego nie wykorzystał. Po dwóch rzutach rożnych wykonywanych przez Kowalskiego i dwóch trafieniach Janoszka odskoczyliśmy na trzy bramki i mogliśmy odetchnąć. Kolejny błąd rywali w defensywie wykorzystał Janoszek i było już 6:2, a 9 zwycięstwo w sezonie stawało się co raz bardziej realne. Choć w międzyczasie straciliśmy 3 bramkę to nasza gra z minuty na minutę stawała się lepsza i tylko nasza nieskuteczność sprawiała, że wynik nie ulegał zmianie. Swoje sytuacje zmarnowali Migus, Janoszek, Kotowicz i Bajon. Potrzebowaliśmy sytuacji 2 na 0, aby przełamać naszą niemoc, Miigus podał do Bajona a ten pokonał bramkarza strzałem w długi róg. Ta bramka odebrała chęć do gry Trawczynczynowi, a kolejne bramki dołożyli Janoszek, Kowalski i dwie Migus. Pod koniec spotkania Biskup musiał jeszcze dwa razy wyjąć piłkę z siatki, ale to było wszystko na co było stać TT.

Cieszą kolejne 3 punkty, cieszy po raz kolejny konsekwentna gra z tyłu z silnym rywalem, cieszy także to, że nie było widać braku starszego z Łuczyńskich i Różkowskiego, cieszy powrót Kotowicza, który pokazał, że nie zapomniał jak się gra w piłkę. Takie Beuthen chcielibyśmy oglądać zawsze. No może trochę bardziej skuteczne. Powoli zbliżamy się do końca rundy jesiennej. Będziemy grać tak długo, jak na to pozwoli pogoda. Kolejne spotkanie odbędzie się o nietypowej porze w nietypowym miejscu, ale więcej szczegółów wkrótce...


 

Translator

Reklama

Zegar

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Beuthen 09FC Rozbark
Beuthen 09 6:10 FC Rozbark
2013-06-23, 14:00:00
     

Pogoda


Aby widget pogoda funkcjonował poprawnie, należy wypełnić dane w panelu administracyjnym.

Najnowsza galeria

Beuthen 09 - Trawczynczyn Team
Ładowanie...

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość
Administrator
status Gadu-Gadu
Kapitan
status Gadu-Gadu
Prezes
status Gadu-Gadu

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 105, wczoraj: 236
ogółem: 496 764

statystyki szczegółowe