Beuthen 09 - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Witamy na stronie Beuthen 09!
  •        

Współpraca

Kalendarium

24

06-2018

niedziela

25

06-2018

pon.

26

06-2018

wtorek

27

06-2018

środa

28

06-2018

czwartek

29

06-2018

piątek

30

06-2018

sobota

Logowanie

Ankiety

Na jakiej pozycji Beuthen 09 wymaga wzmocnień przed sezonem 2012/13?

Statystyki drużyny

Facebook

Umów się na mecz

Jeśli masz swoją drużynę
i szukasz godnego przeciwnika- napisz do nas,
chętnie przyjmiemy każde wyzwanie!

 

Kontakt:

GG: 4446671

e-mail: beuthen09@gmail.com

tel: 506-421-125

 

Czekamy!

STAT4U

stat4u

Aktualności

Barclays 8:6 Beuthen 09

  • autor: Beuthen09, 2010-08-09 17:45

Niestety porażką zakończyło się nasze wczorajsze spotkanie z Barclays Bytom. Więcej informacji w rozwinięciu

Mecz zapowiadał się niezwykle atrakcyjnie. Obie drużyny zaliczyły po wysokim zwycięstwie z KS Bytom.  Zwycięzca tego spotkania miał zostac nowym liderem bytomskiej ligi PA.  W wyjściowym składzie Beuthen pojawili się: Patryk Żak, Piotr Bitner, Michał Rosołek, Dawid Kotowicz, Paweł Bajon i Mateusz Sierociński. Na rezerwie zostali Adam Łuczyński, Daniel Janoszek, Marek Jedynak.

Spotkanie rozpoczęło się dosyc niemrawo. Niewiele akcji z obu stron, to było takie wzajemne badanie sił. Taki spokój uśpił bramkarza przeciwników, który w prostej sytuacji popełnił błąd i Sierota praktycznie wbiegł z piłką do pustej bramki. Objęliśmy prowadzenie1:0 które niestety, dośc szybko straciliśmy. Na następnego gola trzeba było trochę poczekac. Moment nieuwagi w naszej obronie i zawodnik Barclays znalazł się w sytuacji sam na sam z Żakiem. Pewnie strzelił obok naszego bramkarza. Ale jak szybko straciliśmy bramkę, tak szybko doprowadziliśmy do wyrównania. Piotr Bitner dograł do Daniela Janoszka który z najbliższej odległości doprowadził do wyrównania. Na pięc minut przed końcem pierwszej połowy fatalny błąd, właśnie Daniela Janoszka, wykorzystali zawodnicy Barclays odzyskując prowadzenie. Minutę później było 4:2. Strzał zza pola karnego zaskoczył Patryka Żaka. Nie minęła minuta i powinno byc 4:3. Niestety kolejny raz nie popisał się Daniel Janoszek nie trafiając do pustej bramki z odległości... ok. 30CM!!! Na minutę przed końcem pierwszej połowy Paweł Bajon zdecydował się na indywidualną akcję i strzałem z narożnika pola karnego, lewą nogą, w krótki róg, zdobył bramkę kontaktową. Na przerwę schodziliśmy przegrywając 3:4

W przerwie powiedzieliśmy sobie kilka strych słów. Mieliśmy zagrac zdecydowaniej, z "jajami", i skutecznie. Niestety na drugą połowę wyszliśmy rozkojarzeni i to przeciwnicy przejęli inicjatywę. Gdyby nie fantastyczne interwencje Żaka byłoby po meczu. Moment nieuwagi przeciwników i udało nam się wyjśc z kontrą. Świetnie piłkę rozegrali Marek Jedynak i Dawid Kotowicz który dograł do Daniela Janoszka. Ten znalazł się dwa metry przed pustą bramką i ... spudłował niczym David Beckham podczas Euro 2004 z rzutu karnego strzelając dobre dwa metry nad bramką. W 10 minucie drugiej połowy popełniliśmy fatalny błąd, podczas przeprowadzania zmiany. Zawodnicy z pola zbiegli na ławkę rezerwowych, a zawodnicy wchodzący po prostu weszli spacerkiem na boisko. Zawodnicy Barclays wykorzystali to z zimną krwią szybko wykonując rzut rożny i po raz pierwszy objęli dwu bramkowe prowadzenie.Nasza sytuacja stała się bardzo trudna. Zdecydowaliśmy się zagrac ostatnie 15 minut na jednego obrońcę. Na boisku znaleźli się Bitner, Bajon, Janoszek, Kotowicz, Sierociński i w takim ustawieniu zagraliśmy do końca. Dośc szybko udało nam się zdobyc kontaktowego gola. Dawid Kotowicz strzałem z najbliższej odległości strzelił czwartą bramkę dla naszego zespołu. Wtedy zagraliśmy z jeszcze większą wiarą i rzuciliśmy się do frontalnych ataków. Niestety nadzialiśmy się na kontrę i znów przegrywaliśmy dwoma bramkami. Jeszcze raz udało nam się złapac kontakt za sprawą Daniela Janoszka, który plasowanym strzałem zza pola karnego przywrócił nadzieję. W ostatnich 5 minutach straciliśmy jeszcze dwie bramki i ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 5:8 (ale oficjalny wynik to 6:8).

Był to mecz którego nie musieliśmy przegrac. Zadecydowały błędy w naszej grze w defensywie i fantastyczne interwencję bramkarza przeciwników, który został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu. W naszej drużynie na pochwałę zasłużył jedynie bramkarz Patryk Żak, który uchronił nas przed zdecydowanie większą porażką. Jeśli każda porażka jest nawozem sukcesu to mamy nadzieję, że wyrośnie nam tutaj piękny ogród!


  • Komentarzy [2]
  • czytano: [431]
 

autor: MrPuyol 2010-08-09 14:44:04

Profil MrPuyol w Futbolowo Świetna relacja, widzę, że znaleźliśmy odpowiednią osobę na odpowiednie stanowisko ;)


autor: p_bajon 2010-08-09 15:02:26

Profil p_bajon w Futbolowo Dziękuję ;P


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Translator

Reklama

Zegar

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Beuthen 09FC Rozbark
Beuthen 09 6:10 FC Rozbark
2013-06-23, 14:00:00
     

Pogoda


Aby widget pogoda funkcjonował poprawnie, należy wypełnić dane w panelu administracyjnym.

Najnowsza galeria

Beuthen 09 - Trawczynczyn Team
Ładowanie...

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość
Administrator
status Gadu-Gadu
Kapitan
status Gadu-Gadu
Prezes
status Gadu-Gadu

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 73, wczoraj: 603
ogółem: 486 764

statystyki szczegółowe