Beuthen 09 - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Witamy na stronie Beuthen 09!
  •        

Współpraca

Kalendarium

24

06-2018

niedziela

25

06-2018

pon.

26

06-2018

wtorek

27

06-2018

środa

28

06-2018

czwartek

29

06-2018

piątek

30

06-2018

sobota

Logowanie

Ankiety

Na jakiej pozycji Beuthen 09 wymaga wzmocnień przed sezonem 2012/13?

Statystyki drużyny

Facebook

Umów się na mecz

Jeśli masz swoją drużynę
i szukasz godnego przeciwnika- napisz do nas,
chętnie przyjmiemy każde wyzwanie!

 

Kontakt:

GG: 4446671

e-mail: beuthen09@gmail.com

tel: 506-421-125

 

Czekamy!

STAT4U

stat4u

Aktualności

Relacja spotkania z Barclays Bytom

  • autor: MrPuyol, 2010-12-02 11:10

28 listopada 2010 roku zagraliśmy nasze ostatnie w tym roku spotkanie w PlayArenie. Więcej o jego przebiegu w rozwinięciu.

To miał być wielki dzień i wielki mecz obu drużyn. Barclays było zespołem, który jako jedyny wygrał z naszym zespołem, a jego największą gwiazdą był Sebastian Migus- obecnie grający w Beuthen. Nasz team był zdecydowanie na fali- wygraliśmy 8 spotkań z rzędu, na który to wynik składają się ciężkie mecze z FC Rozbark, FC Kochanowskiego oraz FC Powstańców. To zwycięstwo w przypadku równej ilości spotkań miało przypieczętować naszą pozycję lidera w Bytomiu. Niestety, tak się nie stało. 

Spotkanie miało rozpocząć się o godzinie 14 w niedzielę. Na ten dzień zapowiadano obfite opady śniegu, jednak obie drużyny nie zgłaszały co do tego żadnych obiekcji- w końcu warunki są równie ciężkie dla obu ekip (patrz: ostatni mecz Lecha z Juventusem zakończony wynikiem 1:1). Dlatego, broń Boże, nie chcemy zasłaniać się warunkami atmosferycznymi. Byliśmy po prostu tego dnia zespołem gorszym, mniej ambitnym, nie wykazującym wystarczającej ambicji i woli do gry. To nie było to Beuthen, które potrafiło wygrać mecz, w którym po pierwszej połowie wynik był 4:1 dla przeciwnika. To nie była ta drużyna, która nieraz czarowała na filmikach. Tego dnia wszystkie formacje, od bramki po atak były cieniem samych siebie.

Ale zacznijmy od początku, spotkanie rozpoczęliśmy w składzie:

Szymon Szczykałka

Adam Łuczyński                                  Piotr Bitner

Sebastian Czyż                                 Mateusz Sierociński

Dawid Kowalski

Spotkanie rozpoczęło się dobrze dla nas- Dawid Kowalski pierwszy zdobył bramkę, jednak już po chwili drużyna Barclays wyrównała i strzeliła od razu drugą bramkę, która po konsultacji nie została uznana. Kolejne akcje pokazywały, że większość drużyny nie była dobrze przygotowana do nawierzchni- buty halowe + zaśnieżona sztuczna trawa to nie najlepsze połączenie, przez co szwankowała dokładność i zwrotność naszych zawodników. Trzeba również podkreślić słabą grę naszej obrony, przez co pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 5:2 dla Barclays.

Na drugą połowę dołączył do nas Sebastian Migus, dzięki czemu Szymon mógł się wykazać z przodu, niestety tego dnia jego współpraca z Dawidem Kowalskim wyraźnie szwankowała- nie było widać między nimi tej "chemii", którą zachwycali w poprzednich spotkaniach. Słabiej grał też król strzelców- Mateusz Sierociński. Mogło to być spowodowane częstą grą z tyłu, jednak od gracza tej klasy oczekujemy o wiele więcej. Jedną z wielu osób, które zdecydowanie zasłużyły na pochwałę jest Dawid Kowalski, który strzelił wszystkie bramki dla Beuthen tego dnia. Gdyby nie jego dobra forma strzelecka rozmiar porażki mógłby być o wiele większy, chociaż warto podkreślić fakt, iż nie wykorzystał on rzutu karnego podyktowanego po faulu na Sebastianie Migusie. Mecz zakończył się wynikiem 11-5. Miejmy nadzieję, że ta kolejna porażka z Barclays zapoczątkuje kolejną, dłuższą serię spotkań bez porażki. 

Tymczasem dziękuję wszystkim obecnym na meczu. Jednocześnie zapraszam do dalszego przeglądania strony, gdyż w najbliższym czasie pojawią się tu podsumowania, kompilacje akcji oraz inne ciekawostki. A jesli chodzi o boisko, do do zobaczenia na wiosnę :)


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [371]
 

autor: JoeBlack 2010-12-02 21:10:54

Profil JoeBlack w Futbolowo po pierwsze pierwsza połowa zakończyła sie 5:3 po drugie moja wspołpraca z dynamitem nie byla dobry gdyz nie mial on normalnych korkow dlatego jedzil jak gwiazdy tańczące na lodzie a karnego nie wykorzystalem bo byl troche z kapelusza i podszedłem do niego tak troche od niechcenia :) takie małe sprostowania


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Translator

Reklama

Zegar

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Beuthen 09FC Rozbark
Beuthen 09 6:10 FC Rozbark
2013-06-23, 14:00:00
     

Pogoda


Aby widget pogoda funkcjonował poprawnie, należy wypełnić dane w panelu administracyjnym.

Najnowsza galeria

Beuthen 09 - Trawczynczyn Team
Ładowanie...

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość
Administrator
status Gadu-Gadu
Kapitan
status Gadu-Gadu
Prezes
status Gadu-Gadu

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 68, wczoraj: 603
ogółem: 486 759

statystyki szczegółowe