Beuthen 09 - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Witamy na stronie Beuthen 09!
  •        

Współpraca

Kalendarium

16

10-2018

wtorek

17

10-2018

środa

18

10-2018

czwartek

19

10-2018

piątek

20

10-2018

sobota

21

10-2018

niedziela

22

10-2018

pon.

Logowanie

Ankiety

Na jakiej pozycji Beuthen 09 wymaga wzmocnień przed sezonem 2012/13?

Statystyki drużyny

Facebook

Umów się na mecz

Jeśli masz swoją drużynę
i szukasz godnego przeciwnika- napisz do nas,
chętnie przyjmiemy każde wyzwanie!

 

Kontakt:

GG: 4446671

e-mail: beuthen09@gmail.com

tel: 506-421-125

 

Czekamy!

STAT4U

stat4u

Aktualności

Podsumowanie rundy częsc V- CAŁY ZESPÓŁ

  • autor: Beuthen09, 2011-01-19 00:51

Po podsumowaniu osobno każdej formacji, przyszedł czas na ogólne podsumowanie drużyny w rundzie jesiennej.

 Od razu ostrzegam, że jest to bardzo długie podsumowanie. W 11 rozegranych meczach zdobyliśmy 132 bramki. Średnio strzelaliśmy 12 bramek w meczu. Straciliśmy 67 goli, co daje średnią 6,09 bramki na mecz. Najwięcej bramek zdobyliśmy w meczu z Hajmowcami bo aż 21, a najmniej 5 w meczu przegranym z Barclays i wygranym z FC Rozbark. Królem strzelców  w naszej drużynie został Mateusz Sierociński z 37 trafieniami. Tuż za jego placami znalazł się Dawid Kowalski- 35 bramek. Zaś najwięcej bramek straciliśmy w meczu rewanżowym z Barclays- 11. Najmniej z Hajmowcami, tylko jedną bramkę. Niestety naszym bramkarzom ani razu nie udało się zachowac czystego konta.

Genesis

Wszystko zaczęło się jeszcze zimą 2010 roku. Superior chylił się ku rozpadowi, zaś Max Bayernu praktycznie nie było. Superior wystąpił z propozycją rozegrania sparingu. Max Bayern przyjął propozycję i spotkanie doszło do skutku 27 lutego. Niestety rozegrano tylko jedną połowę. Połowa zakończyła się remisem 2:2. Po meczu padła propozycja fuzji obu zespołów. Wstępnie zgodziliśmy się na to- Max i Superior. Potem nastąpiła długa cisza w negocjacjach. Oficjalnie fuzji nie było jednak kilka razy pojechaliśmy kilka razy w połączonym składzie do Łagiewnik na sparing z drużyną Kowala. Jednak już było wiadome, że powstanie nowa drużyna, choc nie było jeszcze nazwy. Było to już w drugim kwartale roku. 2 lipca rozegraliśmy pierwszy mecz na PA w lidze bytomskiej ( był to sezon 09/10). Jeszcze jako Max Bayern przegraliśmy na Bobrku z Kokott RED - BAR 5:6. Była to jeszcze raczkująca liga. Do skutku doszły dwa mecze pomiędzy trzema drużynami. W drugim spotkaniu Bobrek pokonał Hetman Karb 15:5. Obie drużyny dostały jeszcze po walkowerze za mecz z Realem Miechowice. Nasza drużyna zajęła 3 miejsce na teoretycznie 4, praktycznie 3 drużyny. Jednak ciężko było to nazwac ligą. 25 dni później rozegraliśmy pierwszy mecz w nowym sezonie z KS Bytom. W między czasie po długiej burzy mózgów i decyzji Michała Rosołka, oraz Pawła Bajona zdecydowaliśmy się na nazwanie nowo powstałej drużyny Beuthen 09. Drużynę w momencie powstania klubu reprezentowali: Paweł Bajon, Michał Rosołek, Adam Łuczyński, Dawid Kotowicz, Mateusz Sierociński, Piotr Bitner, Patryk Żak, Patryk Rzeszutek, Marek Jedynak, Sebastian Czyż, Daniel Janoszek i Łukasz Burda. Do zarządu klubu zostali wybrani: Michał Rosołek- prezes, Paweł Bajon- wiceprezes, Adam Łuczyński- wiceprezes II i Dawid Kotowicz- kapitan. Oni tworzą tak zwaną Radę Plemienia.

Trudne początki ligi

Pierwszy mecz bytomskiej ligi Playarena rozegrała nasza drużyna z KS Bytom. 27 lipca na Orliku na Rozbarku (zresztą wszystkie mecze ligowe zagraliśmy tam) Beuthen 09 pokonało przeciwników łatwo, gładko i przyjemnie 18:6. Było to pierwsze spotkanie w historii Beuthen 09. Premierową bramkę dla drużyny Beuthen zdobył Daniel Janoszek. Z tego spotkania warto też zapamiętac bramkę Pawła Bajon z połowy boiska. Najlepszym zawodnikiem tego spotkania (według KS Bytom) został Adam Łuczyński. Najwyższą notę od naszego serwisu, otrzymali Daniel Janoszek i Mateusz Sierociński. Następnie przyszło nam się zmierzyc z najlepszą drużyną ligi Barclays Bytom. Przegraliśmy to spotkanie 5:8 (choc wprowadzono wynik 6:8). Świetnie spisywał się bramkarz Barclays- Sebastian Migus, który niedługo później dołączył do naszej drużyny. Jego świetne interwencje doprowadziły do naszej pierwszej porażki. Choc nasz bramkarz Patryk Żak spisywał się nieźle, to Migus przyćmił go swoim występem. Właśnie Żak dostał najwyższą notę w naszej drużynie, choc najlepszym zawodnikiem meczu, zdaniem naszych przeciwników został Michał Rosołek. Był to jeden z dwóch meczy, który znacznie utrudnił nam drogę do mistrzostwa. Odrobic stratę do Barclays będzie niezwykle trudno. 10 sierpnia Beuthen 09 opuścił Łukasz Burda, który przeszedł do FC Bezszans. Dwa dni później do drużyny dołączają Dawid Kowalski i Szymon „Dynamit” Szczykałka.

Liga zaczyna się rozwijac, a Beuthen odnosi szczęśliwe zwycięstwa

Na następny mecz ligowy przyszło nam czekac ponad 3 tygodnie. W międzyczasie rozegraliśmy sparing z KS Bytom. Wygraliśmy 16:1, a na bramce świetnie spisał się Paweł Bajon. Podjęto decyzję, że to on będzie naszym nowym bramkarzem. 29 sierpnia zmierzyliśmy się z FC Bezszans. Ten mecz potwierdził, że była to trafna decyzja. Świetne interwencje Bojana zapewniły nam 3 punkty. W tym meczu po raz pierwszy w meczu ligowym barwy Beuthen reprezentowali Dawid Kowalski i Szymon Szczykałka. Ten pierwszy swój debiut ukoronował zdobyciem dwóch bramek. Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany (naszym zdaniem i zdaniem przeciwników) bramkarz Paweł Bajon. Od tego spotkania zmienił się również styl naszej gry. Do tej pory graliśmy głównie po ziemi, długo rozgrywając piłkę. Gdy w bramce pojawił się Bajon, zaczęliśmy grac długie piłki od bramkarza na napastników. Przyniosło to oczekiwany skutek szczególnie w meczu z FC Rozbark, ale o tym za chwilę. Zanim doszło do tego pamiętnego meczu, zmierzyliśmy się z FC Kochanowskiego. Było to bardzo ciężkie i dramatyczne spotkania. Do przerwy przegrywaliśmy 0:2, po zmianie stron straciliśmy 3 bramkę z rzutu karnego. Jednak od tego momentu nasza gra znacznie się poprawiła. Doprowadziliśmy do wyrównania, a Paweł Bajon dalekim wybiciem z własnej bramki i z pomocą obrońcy przeciwników wyprowadził nas na prowadzenie. Pomimo tego, że Kochanowskiego doprowadziło jeszcze do wyrównania, wygraliśmy to spotkanie. Po jeszcze jednej bramce dołożyli Sierota i Kowal. Było 6:4, rywalom udało się zdobyc jeszcze piątą bramkę, ale do wyrównania już nie doprowadzili. Mecz zakończył się naszym zwycięstwem 6:5. Najwyższą ocenę dostał znów Paweł Bajon, ale zawodnicy FC Kochanowskiego za najlepszego w naszej drużynie uznali Kotowicza, który notabene dostał najniższą ocenę w naszej drużynie. Jeśli to było dramatyczne spotkanie, to jak nazwac mecz z FC Rozbark? Był niesamowity pod każdym względem. Aż 3 bramki z tego spotkania znalazły się w piątce najładniejszych bramek rundy. A co do meczu, to dośc długo utrzymywał się wynik bezbramkowy. Na straconą bramkę, szybko odpowiedzieliśmy trafieniem Kowalskiego. Potem jednak nastąpiła katastrofa. W bardzo krótkim czasie tracimy 3 bramki i przegrywamy 1:4. Koniec pierwszej połowy. W drugiej nadal utrzymywała się optyczna przewaga Rozbarku. Jednak ostatnie 15 minut należało do nas. 2 gole Kowala i jeden Sieroty, i znów był remis, a do końca zostało niecałe 5 minut. Na rozstrzygnięcie należało poczekac do ostatniej minuty. Długie wybicie Bajona do Kowalskiego, ten na prosty zwód nabiera obrońcę i strzela obok bezradnego bramkarza. Nasze zwycięstwo stało się faktem. Takie mecze szczególnie zapadają w pamięci. Najwyższą ocenę otrzymał oczywiście Dawid Kowalski zdobywca 4 bramek. Ale na pochwałę zasłużyła cała drużyna. Każdy z zawodników miał swój wpływ na to zwycięstwo.

Liga powoli zaczęła się rozwijac. Było już 6 grających zespołów, a kolejne drużyny montowały już swoje składy. Duży wpływ na rozwój tej ligi miała nasza drużyna. Szczególnie w akcję rozreklamowania ligi zaangażowany był Michał Rosołek. Podjęliśmy decyzję o wycofaniu się z 2 ligi chorzowskiej. Z zespołu odszedł Daniel Janoszek, z powodu nieobecności na 3 meczach pod rząd. 20 września 2010 nasza drużyna nawiązuje współpracę ze stowarzyszeniem "Bytom Przyjazne Miasto" w ramach której w pełni popiera kandydata na urząd prezydenta Bytomia Mariusza Wołosza. Współpraca jak się okaże w przyszłości była i jest nadal owocna. Najpierw dostaliśmy zwykłe żółte koszulki z BPM. W rundzie wiosennej będziemy występowac w nowych koszulkach ufundowanych przez Mariusza Wołosza.

Jesień należała do Beuthen 09, kolejne zwycięstwa w wielkim stylu

Po meczu z Rozbarkiem nastąpiły dwa tygodnie przerwy. W między czasie do drużyny dołączył nowy bramkarz Sebastian Migus. Paweł Bajon wrócił do pola, a wraz z jego odejściem z bramki skończyło się granie długich piłek od bramkarza do napastników. 25 września zagraliśmy z Hajmowcami. Drużyna mająca zdecydowanie najmłodszy skład w lidze nie postawiła nam ciężkich warunków. Przy pięknej jesiennej pogodzie i największej liczbie kibiców w historii naszych meczy Beuthen 09 wygrało 21:1. Nie ma co rozpisywac się o tym spotkaniu, bo to podsumowanie jest i tak za długie. Najlepszym zawodnikiem zdaniem Hajmowców był debiutujący Migus, zaś najwyższą notę od nas otrzymał Paweł Bajon i wspomniany wcześniej Migus. Od tego meczu zmieniła się skala oceniania. Ze skali 10 stopniowej zrezygnowaliśmy na rzecz skali ocen szkolnych. Warto też zaznaczyc, że po tym meczu wskoczyliśmy na pozycję lidera, niestety tylko dzięki większej liczbie rozegranych meczy niż Barlcays. Po kolejnych dwóch tygodniach zagraliśmy z Pogonią za Chlebem. Atmosfera przed tym spotkaniem była gorąca. Nasi przeciwnicy w większości chodzą do tej samej szkoły co większośc naszych zawodników. Już w szkole dało się wyczuc atmosferę wielkiego wydarzenia. Doszło nawet do zakładu pomiędzy naszym kibicem Papciem, kapitanem przeciwników Guciem o to który zespół zwycięży. Stawką było 20 złotych, albo jak kto woli 10 gorszych piw. Już przed spotkaniem doszło do spięcia, gdyż nasi przeciwnicy chcieli wystawic zawodnika nie zgłoszonego na stronie PA. Po długich negocjacjach Pogoń zdecydowała się zagrac bez niego i z tego powodu została bez bramkarza. A my zrobiliśmy co do nas należało. 8:2 po pierwszej połowie i 19:4 na koniec. 3 punkty i 20 złotych były nasze. Po znajomości graczem meczu na PA został Łuczyński, zaś najwyższą notę od nas otrzymał Mateusz Sierociński, zdobywca 7 bramek. Niecały tydzień później zmierzyliśmy się z zespołem z Bobrka Kokott RED - BAR. Większośc zawodników Bobrka reprezentowało kiedyś barwy Superioru, więc to był mecz z dodatkowym smaczkiem. W tym spotkaniu szło nam jak po grudzie. Pierwsza połowa nie była jeszcze taka zła. Po pierwszych 35 minutach prowadziliśmy 4:1. Jednak w drugiej połowie coś "pękło". Nasi rywale zaczęli wykorzystywać naszą słabość- brak powrotów i słabe krycie, przez co z bezpiecznego wyniku 5:1 zrobiło się 6:7 dla Bobrka. W tym momencie do pola wszedł Paweł Bajon, który wprowadził trochę ożywienia w naszej grze ofensywnej. Udało się nam ponownie wyjśc na prowadzenie, którego nie oddaliśmy do końca spotkania. Najwyższe oceny za ten mecz otrzymali Mateusz Sierociński i Paweł Bajon, który został wybrany zawodnikiem meczu na Playarenie. Na boisko wróciliśmy po 3 tygodniach. Naszym przeciwnikiem była drużyna FC Śródmieście. Tym razem obyło się bez nerwówki. 9:0 po pierwszej połowie i 21:9 na koniec. Mecz bez historii. Najwyższe oceny otrzymali: Mateusz Sierociński, Dawid Kotowicz i Patryk Rzeszutek. Najlepszym zawodnikiem zdaniem rywali był Paweł Bajon, który w pierwszej połowie zachował czyste konto. Kolejnym naszym rywalem był zespół FC Powstańców. Mecz zapowiadał się interesująco. Wyniki zespołu Powstańców pokazywały, że mecz nie będzie należał do najłatwiejszych. Tylko początek był dla nas ciężki. Potem odskoczyliśmy na 3-4 bramki i spokojnie kontrolowaliśmy spotkanie. 12:6 dla Beuthen i kolejne 3 punkty mogliśmy sobie dopisac. Najwyższą ocenę otrzymał Sebastian Migus, który został zawodnikiem meczu.

Przychodzi zima, Beuthen przegrywa bardzo ważny mecz

Od dłuższego czasu chcieliśmy się zmierzyc z Barclays. Ich wyniki nie powalały na kolana, dowiedzieliśmy się o problemem ze składem lidera tabeli. Dwukrotnie odrzucili nasze wyzwanie. Przyjęli dopiero 28.11. Na ten dzień jednak udało im się skompletowac najmocniejszy skład. A jak na złośc u nas skład się wykruszył. Paweł Bajon miał mecz hokejowy, Dawid Kotowicz stwierdził, że za zimno, a Sebastian Migus zagrał tylko jedną połowę. Do tego wszystkiego zaatakowała zima. Orlik został pokryty szronem, więc zawodnicy nie posiadający korków, ślizgali się jak na łyżwach. Przegraliśmy to spotkanie 5:11. Po 111 dniach bez porażki, zostaliśmy pokonani, znów przez Barclays. Najwyższą ocenę otrzymał Dawid Kowalski, zaś graczem meczu na PA został Migus. Bardzo szkoda tego spotkania, bo może się okazac, że właśnie tych 3 punktów nam zabraknie do zdobycia mistrzostwa.

 

 

Zawodnik

Mecze

Bramki

Średnia ocen

Średnia bramek na mecz

Zawodnik meczu na PA

Zawodnik meczu według ocen

Bajon

10

12

4,5

1,2

3

4

Migus

4

1

5

0,25

3

2

Łuczyński

11

4

4

0,36

2

0

Rosołek

10

1

3,5

0,1

1

0

Żak

11

2

4

0,18

0

1

Bitner

8

4

4,5

0,75

0

0

Rzeszutek

5

2

3,5

0,4

0

1

Czyż

9

7

3,5

0,77

0

0

Kotowicz

7

8

3,5

0,6

1

1

Jedynak

10

6

4

1,14

0

0

Sierociński

11

37

4

3,36

0

4

Kowalski

9

35

4,5

3,8

0

2

Szczykałka

4

5

3,5

1,25

0

0

Janoszek

2

7

4,5

 

0

1

Burda

1

1

4

1

0

0

 

 

Najlepsza szóstka

 

 

Sebastian Migus- Najlepszy z bramkarzy, którzy zaprezentowali się w Beuthen w rundzie jesiennej. Dobra gra na linii i w powietrzu do tego ma znakomity refleks. Świetnie zaprezentował się na turnieju „Na Skarpie”. Szkoda, że odszedł z naszej drużyny.

Adam Łuczyński- Z pewnością jego mocną stroną jest ambicja, którą często nadrabia braki techniki. Często przesadzał z ostrymi wejściami i z jego powodów doszło do wielu konfliktów. Na szczęście Adam jest elokwentny i potrafi w znakomity sposób załagodzic sytuację. Jednak swoją postawą na boisku zasłużył sobie na miejsce w pierwszej piątce. Na dodatek sprokurował bardzo dużo śmiesznych sytuacji.

Michał Rosołek- O prezesie nie wolno pisac źle, więc wypisze tylko to co było dobrego w jego wykonaniu w tej rundzie…  ZHAKOWAŁ ANKIETĘ!!!

Dawid Kotowicz- Dobrze wyszkolony technicznie, szybki. Szkoda tylko, że nie pojawił się na meczu rewanżowym z Barclays.

Sebastian Czyż- Podobnie jak Dawid świetnie wyszkolony technicznie, do tego dobrze się z nim rozumie na boisku. Razem stanowią bardzo groźny duet.

Dawid Kowalski- We wszystkich spotkaniach w których wystąpił strzelał bramki. A co najważniejsze strzelał głównie w meczach z mocnymi rywalami. Średnio w meczu strzela prawie 4 bramki. Sprowadzenie go do drużyny okazało się być dobrym posunięciem.


  • Komentarzy [1]
  • czytano: [402]
 

autor: MrPuyol 2011-01-19 23:22:57

Profil MrPuyol w Futbolowo Nie jest za długie- ważne że treściwie ;) Brawo ;)


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Translator

Reklama

Zegar

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Beuthen 09FC Rozbark
Beuthen 09 6:10 FC Rozbark
2013-06-23, 14:00:00
     

Pogoda


Aby widget pogoda funkcjonował poprawnie, należy wypełnić dane w panelu administracyjnym.

Najnowsza galeria

Beuthen 09 - Trawczynczyn Team
Ładowanie...

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość
Administrator
status Gadu-Gadu
Kapitan
status Gadu-Gadu
Prezes
status Gadu-Gadu

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 78, wczoraj: 100
ogółem: 492 795

statystyki szczegółowe